Adaś

przybywa nas, łatwiej rozmawia się ze znajomymi:)

Re: Adaś

Postprzez Kika » 15 gru 2011, o 21:27

Moja już dawno z siatki wyleciała. Od 2 lat u pediatry ma obliczane BMI
Kika
 
Posty: 107
Dołączył(a): 8 gru 2009, o 00:00
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Adaś

Postprzez Edwina » 15 gru 2011, o 21:34

Heheh to ja nie w temacie :) Na razie jestem na etapie 2-latków wybaczcie:)
Edwina
 
Posty: 125
Dołączył(a): 17 lis 2010, o 22:26

Re: Adaś

Postprzez Kika » 15 gru 2011, o 21:53

czemu nie w temacie??? Ja na etapie 3,5 latków, ale 2 latki też już przerabiałam....
Kika
 
Posty: 107
Dołączył(a): 8 gru 2009, o 00:00
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Adaś

Postprzez Mekom » 16 gru 2011, o 03:22

Moja z siatki wyleciała po 7 miesiącu po czy na chwilę wróciła (ok. 1 roku życia) a potem od 2 roku życia konsekwentnie trzyma się poza 97 centylem. No, nad jej wagą pracuje cały czas babcia, która boi się "chudych nóżek"... Bardzo mnie cieszy że Zuza spadła ostatnio nieco na wadze, trochę mniej to, że kosztem wagi - podrosła....
Moja siostra - biolog, która jest pracownikiem naukowym twierdzi, że taki nadmierny wzrost i waga to może być efekt uboczny leków.
Zresztą sama widzę jak działają te leki.
Moja Zuzia brała już chyba praktycznie wszystko: niektóre działały odwrotnie - nasilały napady, inne otępiały albo pobudzały.
Po Convuleksie głównie spała: to wtedy gwałtownie urosła i przytyła, przestała się rozwijać motorycznie: dopiero po jego odstawieniu zaczęła samodzielnie siadać i w konsekwencji stawać i chodzić. A właściwie do czasu włączenia Convuleksu rozwijała się równolegle z równolatkami (mam pogląd bo moja dobra koleżanka ma córkę w takim samym wieku).
Wiecie, Zuza potrafiła w ciągu jednego sezonu przeskoczyć jedną rozmiarówkę i właściwie na każdą porę roku zmieniałam całą garderobę?!!!
Dopiero teraz mam ten komfort że tej zimy nosi połowę ciuchów z wiosny (rozmiar 122). Oczywiście wchodzimy już w następną rozmiarówkę, aby nie było zbyt nudno.

Za to po Kepprze miałyśmy dopiero cyrk... Przy minimalnej dawce była tylko trochę pobudzona. Za to po dojściu do dawki docelowej (wagowo) zaczęła dostawać strasznych ataków szału i autoagresji. Doszło do tego, że baliśmy się wychodzić z nią na spacer, bo ni z tego ni z owego zaczynała wrzeszczeć, kłaść się na drodze/trawie (co było pod ręką), walić głową o to co było w zasięgu (beton też, jak nie zdążyłam odciągnąć). A z racji rozmiarów i siły dziecka nie było to łatwe. Byłam u kresu wytrzymałości. Babcia przestała w ogóle z nią wychodzić. Dzięki determinacji mojej siostry wychodziłyśmy we trójkę - łatwiej było opanować... Bo inaczej dziecko siedziałoby w getcie ( a była to wczesna jesień tego roku...)
W końcu podczas wizyty w CZD pani doktor powiedziała, że to może być efekt uboczny tego leku.
W związku z tym że jego zwiększenie nie przyczyniło się do zmniejszenia ilości napadów ustaliłyśmy że z niego schodzimy.
Wyobraźcie sobie że po zmniejszeniu o pół ml (chyba z 3 na 2,5) po 3 dniach ataki gwałtownie się urwały!!! A wcześniej miała po 2,3 na dzień. Przy schodzeniu do 1 ml (przez ponad miesiąc) zdarzały się jeszcze sporadycznie ale właściwie tylko po przebudzeniu - więc w domu. Teraz już nie ma ich wcale.
Całkiem inne dziecko. Zdarza się oczywiście histeria, ale wygląda zupełnie inaczej i przede wszystkim można ją szybko uspokoić.
Nie wiem ile jest jeszcze takich przypadków, ale podejrzewam że sporo i mało który lekarz skojarzy objawy z efektem ubocznym leków np. przeciwpadaczkowych.

Teraz docelowo zostanie przy Sabrilu.
Ciekawe jak po nowym roku będzie on refundowany. Znów media podsycają histerię i nie wiem czy robić zapasy, czy ignorować te informacje. Teraz nic nie płaciłam w aptece, a to jest drogi lek.
Mekom
 
Posty: 5
Dołączył(a): 14 gru 2011, o 14:04

Re: Adaś

Postprzez Edwina » 16 gru 2011, o 08:15

Kurcze ja jak byłam mała to też dostawałam takich ataków histerii. Byłam sławna na moim osiedlu i wszyscy współczuli mojej mamie. Uwierzcie mi byłam królową histerii i to bez żadnych leków:), na szczęście moje dziecko wdało się w męża.
Sabril na mojego synka raczej nie wpływa - nie widzę żadnych zmian w zachowaniu odkąd bierze lek, chociaż kiedyś rozmawiałam z mamą dwóch dziewczynek (obie na sabrilu), która twierdziła, że ten lek powodował u nich straszną autoagresję i dopiero kepra im jakoś pomogła.
Edwina
 
Posty: 125
Dołączył(a): 17 lis 2010, o 22:26

Re: Adaś

Postprzez Agnieszka » 16 gru 2011, o 09:04

Edwina napisał(a):A w którym centylu są Wasze dzieci dziewczyny? Wykraczają poza siatkę?

90 centyl
Avatar użytkownika
Agnieszka
Administrator
 
Posty: 316
Dołączył(a): 21 lip 2008, o 23:00
Lokalizacja: Śląsk

Re: Adaś

Postprzez Ita77 » 19 gru 2011, o 09:07

Witam,
nawiązując do porównywania centyli maluszków to ja parametrów mojego malczaka jeszcze co prawda nie znam ale mój starszy syn też jest duży choć ja i mąż nie za bardzo. Z tym że mój starszak nie wykazuje żadnych objawów SG. Mam nadzieję że taka jego uroda :) Dzisiejsze dzieci w ogóle są większe niż np. pokolenie lub dwa wcześniej.
Mnie dziś czeka telefon do Pana prof. do CZD celem umówienia ewentualnej konsultacji. Zobaczymy.
Pozdrawiam
Ita
Ita77
 
Posty: 40
Dołączył(a): 4 gru 2011, o 18:09

Poprzednia strona

Powrót do Przedstawmy siebie i nasze dzieci

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron